|
Z ANTONIM NOWAKIEM – Sekretarzem Rady Euroregionu TATRY,
Dyrektorem Biura Transgranicznego Związku Euroregionu TATRY w Nowym Targu – rozmawia Antoni Szczęsny
– Jeden z najstarszych w Polsce – powstały w 1994 roku – Euroregion „Tatry” obejmuje swym zasięgiem najpiękniejszą krainę geograficzną naszego kraju. Tatry są nie tylko celem turystycznych pielgrzymek z całego świata. Tatry mają swoich gospodarzy. Jakie znaczenie miał i ma dla powstania oraz funkcjonowania Euroregionu fakt, że obszar ten po obu stronach granicy jest tak zintegrowany pod względem tradycji, wspólnej kultury i dziedzictwa, a nawet języka?
– Rzeczywiście, Tatry to najwyższe i najpiękniejsze góry środkowej Europy, ale jednocześnie to góry małe, ich powierzchnia wynosi zaledwie 785 km2. Euroregion „Tatry” obejmuje natomiast swoim zasięgiem o wiele większy obszar, na który składają się historyczno-geograficzne krainy położone wokół Tatr. Po stronie polskiej są to: Podhale, cześć Spisza i Orawy, Gorce, Beskid Niski, ziemia sądecka i Pieniny, a po stronie słowackiej: Spisz, Liptów i Orawa. To niezwykła i piękna kraina o wielkim bogactwie flory i fauny, pełna walorów turystycznych. Znajduje się tu przecież aż pięć parków narodowych: Tatrzański i Pieniński po polskiej i słowackiej stronie, Babiogórski i Gorczański po stronie polskiej oraz Slovenský Raj na Słowacji.
Przed wiekami na tych terenach, w dolinach rzek Dunajca, Wagu i Popradu zaczęli osiedlać się ludzie. To walka o przetrwanie w surowym, górskim klimacie, wśród niedostępnych gór ukształtowała charakter górali – pracowitych, zaradnych, przystosowanych do pokonywania licznych przeszkód i nade wszystko ceniących wolność. Tatry stały się też w przeszłości i są nadal naturalną granicą między państwami. Nigdy jednak w rzeczywistości nie dzieliła ona mieszkańców tych ziem i być może dlatego nie doświadczyli oni konfliktów na taką skalę, jak na zachodnich czy południowo-wschodnich kresach Rzeczypospolitej.
To właśnie wspólne bogactwo tatrzańskiej przyrody, tradycja i dziedzictwo kulturowe powstałe w wyniku przenikania się współistniejących tu od wielu wieków kultur, podobieństwo języka, a nawet zbliżony poziom rozwoju gospodarczego zadecydowały o utworzeniu stowarzyszenia, którego celem stała się wspólna działalność transgraniczna ukierunkowana na równomierny
i zrównoważony rozwój regionu oraz zbliżenie mieszkańców i instytucji po obu stronach granicy w nawiązaniu do historycznych doświadczeń. Przemiany dokonujące się w Europie na początku lat dziewięćdziesiątych umożliwiły powołanie przez lokalne władze samorządowe Transgranicznego Związku Euroregion „Tatry”. Dziś skupia on po stronie polskiej 24 miasta, gminy i powiaty, a po stronie słowackiej blisko 90 miast i wsi.
– Co charakteryzuje obecne, po 2 latach od wstąpienia Polski i Słowacji do Unii Europejskiej, stosunki w tej małej ojczyźnie tatrzańskich górali? Na czym koncentruje się współpraca ze słowacką stroną Euroregionu „Tatry”?
– W gruncie rzeczy wejście Polski i Słowacji do Unii Europejskiej oraz ułatwienia w przekraczaniu granicy wpłynęły przede wszystkim na ożywienie stosunków gospodarczych i społeczno-kulturalnych. Otworzyły się także nowe możliwości związane z rejestracją produktów regionalnych i tradycyjnych, czego przykładem jest w ostatnim czasie przyznanie certyfikatu dla góralskiego oscypka. Bardzo intensywnie rozwija się także turystyka. Słowacy przyjeżdżają już nie tylko na zakupy na jarmarki do Nowego Targu czy Jabłonki, ale także by wypocząć i zwiedzić nasz kraj. Polacy korzystają ze słowackich ośrodków wypoczynkowych i uzdrowisk, stacji narciarskich i powstających licznie w ostatnim czasie kąpielisk geotermalnych. Chętnie też odwiedzamy urokliwe, pełne zabytków miasteczka po drugiej stronie Tatr.
Polscy i słowaccy górale powitali moment wstąpienia obu krajów do Unii Europejskiej w oryginalny i swoisty sposób. O północy 1 maja 2004 roku dokonali bowiem przecięcia szlabanu na przejściu granicznym Łysa Polana-Jaworzyna w Tatrach. Ten symboliczny gest doskonale obrazuje świadomość istnienia wspólnych korzeni, potrzebę znoszenia sztucznych barier i integracji mieszkańców pogranicza. Zadania, na których koncentruje się Euroregion „Tatry”, mają służyć pogłębieniu polsko-słowackiej współpracy transgranicznej poprzez inicjowanie powstawania nowych przejść granicznych i rozbudowy infrastruktury przygranicznej, wzajemne rozszerzanie współpracy w zakresie kultury, oświaty, wychowania, turystyki, sportu, ochrony środowiska naturalnego, rozwój współpracy gospodarczej i wymiany informacji. Osiągnięciu tych celów niewątpliwie sprzyjają możliwości, jakie w tej dziedzinie oferuje Unia Europejska.
Euroregion „Tatry” od początku swojej działalności dążył do rozwoju współpracy transgranicznej. Doskonałym przykładem upowszechniania idei integracji był organizowany corocznie od 1997 roku w różnych granicznych miejscowościach festyn góralski pod prowokacyjnym tytułem „Euroregion bez granic”. Cieszył się on wielkim zainteresowaniem mieszkańców i turystów. Od początku Euroregion „Tatry” zabiegał u rządów Polski i Słowacji o tworzenie nowych przejść granicznych, szczególnie na szlakach turystycznych (Rysy, Łapszanka-Osturnia, Żegiestów-Sulin, Leluchów-Čirč), modernizację dróg prowadzących do granicy czy zmianę kategorii przejść Winiarczykówka-Bobrów, Jurgów-Podspady z lokalnych na międzynarodowe. Przyczyniliśmy się również do likwidacji ruchu tirów na przejściu granicznym Łysa Polana-Jaworzyna.
Dzięki środkom z Funduszu Małych Projektów Infrastrukturalnych Programu Phare w 2003 roku Euroregion „Tatry” otworzył w zabytkowych kamienicach przy nowotarskim rynku na powierzchni około 420 m2 Ośrodek Współpracy Polsko-Słowackiej. Stał się on centrum kultury, informacji i promocji euroregionu, miejscem organizacji spotkań, konferencji, wystaw. W listopadzie 2004 roku podczas swojej wizyty w Polsce gościł w Ośrodku prezydent Republiki Słowackiej Ivan Gašparovič, który wyraził swoje uznanie dla dużej roli Euroregionu „Tatry” w rozwoju współpracy polsko-słowackiej. Cieszymy się, że w Kieżmarku, gdzie swoją siedzibę ma słowackie biuro Euroregionu „Tatry”, powstanie w tym roku bliźniaczy Dom Słowacko-Polskich Spotkań.
– Kreowanie współpracy transgranicznej w różnych dziedzinach to sfera będąca przedmiotem szczególnej troski Unii Europejskiej. Jakie są najważniejsze osiągnięcia Euroregionu „Tatry” na tym polu i jak Pan ocenia stopień wykorzystania możliwości – także finansowych, jakie oferowała i oferuje UE?
– W czasie swojej dwunastoletniej działalności Euroregion był inicjatorem, pomysłodawcą, uczestnikiem i koordynatorem licznych przedsięwzięć transgranicznych. Dzięki uruchomieniu Programu Współpracy Przygranicznej Phare Polska-Słowacja, a ostatnio Programu Interreg III A Polska-Republika Słowacka zrealizowano bądź realizuje się szereg projektów infrastrukturalnych. Do tych najważniejszych należy na pewno most na przejściu granicznym Leluchów-Čirč zwany Wyszehradzkim, budowa kładki na przejściu granicznym na rzece Dunajec pomiędzy Sromowcami Niżnymi a Czerwonym Klasztorem, modernizacja dróg Moszczenica-Konieczna oraz Zakopane-Chochołów-granica państwa, budowa oczyszczalni ścieków w dolinie Polhoranki, w Lipnicy Wielkiej oraz Lipnicy Małej, budowa kanalizacji sanitarnej w Żegiestowie Zdroju, projekt Czysta rzeka Poprad czy polsko-słowacka współpraca organizacji ratowniczych w zakresie ratownictwa zimowego
Kluczowe znaczenie mają jednak małe projekty euroregionalne z dziedziny kultury, sportu, turystyki, ochrony środowiska, zagospodarowania przestrzennego i rozwoju demokracji lokalnej. Są to przedsięwzięcia typu „ludzie dla ludzi”, a w transgranicznej współpracy polsko-słowackiej najważniejsze zawsze były, są i będą bezpośrednie kontakty pomiędzy ludźmi. W realizacji tych małych projektów uczestniczyło tysiące mieszkańców pogranicza polsko-słowackiego, często z maleńkich miejscowości oddalonych od centrów kulturalnych. Odbyły się dziesiątki wydarzeń, imprez, wystaw, spotkań, warsztatów, konferencji. Ukazały się liczne publikacje, przewodniki, mapy, informatory. Wytyczono dziesiątki kilometrów tras turystycznych, zarówno pieszych, jak i rowerowych. Nakręcono
4 filmy, opracowano kilka studiów planistycznych. Wielkim zainteresowaniem cieszyły się zawody sportowe w hokeju, kolarstwie górskim, tenisie stołowym, kajakarstwie i narciarstwie. Różnorodne
i bogate były kontakty jednostek samorządowych, szkół i instytucji kultury. W ramach 5 edycji Funduszu Małych Projektów Programu Phare, którym zarządzało biuro Euroregionu „Tatry” zrealizowano 80 projektów dofinansowanych na łączną kwotę około 575.000 EUR. Należy podkreślić, iż środki przeznaczone dla granicy polsko-słowackiej były stosunkowo niewielkie w porównaniu ze środkami dla granicy zachodniej czy wschodniej, natomiast liczba dobrych i ciekawych projektów zawsze wielokrotnie przewyższała dostępną kwotę wsparcia.
Obecnie biuro Euroregionu „Tatry” pełni funkcję sekretariatu technicznego mikroprojektów w ramach Programu Interreg III A Polska-Republika Słowacka 2004-2006. Podkomitet Sterujący przyznał dofinansowanie na kwotę blisko 350.000 EUR dla 44 mikroprojektów. Także w tym programie, pomimo zmiany zasad finansowania i bardziej skomplikowanej procedury zainteresowanie i liczba złożonych wniosków ponad dwukrotnie przewyższyła pulę pieniędzy dostępnych przez Euroregion „Tatry”. Zauważamy również, iż beneficjenci, którzy realizowali małe projekty w ramach przedakcesyjnego programu Phare są lepiej przygotowani do korzystania ze środków strukturalnych.
– Unia Europejska przygotowuje się do wkroczenia
w nowy okres finansowania rozwoju regionalnego przypadający na lata 2007-2013. Jakie cele stawiają sobie władze Euroregionu „Tatry” w tej perspektywie, na realizacji jakiego rodzaju projektów będzie skoncentrowana największa uwaga?
– Z nową perspektywą finansową Unii Europejskiej na lata 2007-2013 ET wiążemy wielkie nadzieje. Cieszymy się, że w polityce spójności rola i znaczenie współpracy terytorialnej zostały podniesione do rangi celu 3. Dla nas najważniejsza jest współpraca przygraniczna. Zabiegamy o to, aby w polsko-słowackim programie operacyjnym rząd Polski i Słowacji przeznaczył na ten cel większe środki niż w Programie Interreg III A. Oczekujemy również usprawnienia i uproszczenia procedur wdrażania i rozliczania projektów.
Euroregion „Tatry” jest przygotowany do absorpcji środków
w nowym polsko-słowackim programie Unii Europejskiej. W ciągu lat nasze stowarzyszenie stało się solidną i docenianą pozarządową strukturą organizacyjną. Profesjonalne biuro ma spore doświadczenie i przygotowane jest do zarządzania, monitorowania, opracowywania i realizacji projektów. Wspólnych, strategicznych projektów, które mają szanse stać się markowymi produktami pogranicza, jest wiele: historyczno-kulturowo-przyrodniczy szlak dookoła Tatr, festiwal pt. Spotkanie siedmiu kultur pogranicza polsko-słowackiego „Od Ladislava Mednyánszkého do Jana Kantego Pawluśkiewicza”, stworzenie biegnącego przez Polskę i Słowację szlaku winnego. Czeka nas też wielkie zadanie opracowania strategii zrównoważonego rozwoju Euroregionu „Tatry”, w tym systemu komunikacji wokół Tatr, monitoringu zanieczyszczenia powietrza i wody oraz zagospodarowania przestrzennego. Nowa perspektywa finansowa Unii Europejskiej na lata 2007-2013 oraz znaczenie, jakie zyskała współpraca przygraniczna sprzyjać będą realizacji tych zadań.
– Jaki jest Pana stosunek do koncepcji ustanowienia
w UE instytucji Europejskich Ugrupowań Współpracy Terytorialnej? Jakie szanse dla rozwoju regionu, ale i zagrożenia dla idei samorządności, może przynieść realizacja koncepcji, w której struktury państwowe odgrywać będą znaczącą rolę? Czy spodziewa się Pan po EUWT usprawnienia przepływu środków
z UE na rozwój regionalny i – może – na działalność euroregionalną?
– Z dużym zainteresowaniem śledzimy prace Komisji Europejskiej dotyczące rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady w sprawie utworzenia Europejskich Ugrupowań Współpracy Terytorialnej, które zgodnie z zapowiedziami ma ułatwić i upowszechnić współpracę transgraniczną i transnarodową ukierunkowaną na zwiększenie spójności ekonomicznej i społecznej. Oczekiwaliśmy, że programy i projekty Europejskiej Współpracy Terytorialnej współfinansowane z Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego i Europejskiego Funduszu Spójności otrzymają nowy, zinstytucjonalizowany instrument prawny. W istocie Europejskie Ugrupowania Współpracy Terytorialnej będą podmiotami posiadającymi osobowość prawną, ale ich powołanie, a przede wszystkim funkcjonowanie wcale nie wygląda tak obiecująco, jak to było zakładane. Utworzenie takiego ugrupowania na pograniczu wymagać będzie bowiem zgody wszystkich zainteresowanych państw. Ponadto będzie ono rządzić się prawem państwa, na którego terytorium znajdzie się jego siedziba. Takie rozwiązanie powodować musi zmianę podejścia do współpracy transgranicznej nie tylko z punktu widzenia prawnego i organizacyjnego, ale przede wszystkim zmian mentalnych.
Na tym etapie Euroregion „Tatry” nie jest zainteresowany przekształceniem swojej struktury w takie stowarzyszenie. Nie jest jednak wykluczone, że w celu usprawnienia realizacji dużych przedsięwzięć o charakterze transgranicznym takie ugrupowania na polsko-słowackim pograniczu będą powstawać. Generalnie odnosi się wrażanie, że tego typu ugrupowania przede wszystkim będą tworzone na pograniczach państw Europy zachodniej, gdzie proces integracji społeczeństw pogranicza jest bardziej zaawansowany.
– Dziękuję za rozmowę.
|