|
„Ekologiczne i ekonomiczne efekty w gospodarce wodno-ściekowej uzyskane w związku z zakończeniem inwestycji: Regulacja rzeki Rawy na terenie działania RPWiK
w Katowicach” to temat uroczystej konferencji, jaka odbyła się 21 czerwca w Teatrze Śląskim w Katowicach, które to miejsce staje się stałą areną, na której sławione są osiągnięcia polskich firm i instytucji w dziedzinie ochrony środowiska. Regułą już jest, że przy okazji tych wydarzeń, ich uczestnicy mają możliwość nie tylko zapoznania się z działaniami w ekologii, ale także zaczerpnąć haust kultury
w tym wypadku zaoferowany przez Orkiestrę Filharmonii Śląskiej i Chóru „Ogniwo” wraz z solistą Feliksem Widerą pod batutą Mirosława Błaszczyka, którzy zaprezentowali Sonety Krymskie. Licznie zebrani uczestnicy uroczystości, która wieńczyła II etap regulacji rzeki Rawy wysłuchali także koncertu pt. „W zaczarowanym salonie” w wykonaniu Tomasza Orłowa i Zespołu Śpiewaków Miasta Katowice „Camerata Silesia” pod dyrekcją Anny Szostak.
Nie ulega wątpliwości, że powody zaserwowania tej strawy duchowej były ważne. Mało kto poza Śląskiem, a nawet poza samą jego stolicą wie, że przez Katowice przepływa rzeka. Nieco starszym Rawa kojarzy się raczej z żyletkami o tej nazwie,
a młodszym z festiwalem bluesowym Ireneusza Dudka, który co rok odbywa się w Spodku. Rawa to rzeka, która w przeszłości, jeszcze przed industrializacją centrum Górnego Śląska odgrywała w życiu mieszkających tu i pracujących ludzi ważną rolę. Z czasem, z powodu swego kapryśnego charakteru, rzeczka stała się źródłem kłopotów na tyle dużym, że problem jej regulacji jest żywy od dawna. Od 1895 roku do lat siedemdziesiątych XX wieku zlewnia Rawy podlegała wpływom eksploatacji górniczej. W jej wyniku teren w rejonie centrum Katowic uległ obniżeniu. Wraz z nim obniżyło się dno koryta rzeki. Stwarzało to poważne zagrożenie powodziowe i epidemiologiczne. Te przesłanki zadecydowały o konieczności regulacji Rawy i zapewnienia prawidłowego spływu wód. Dziś w centrum Katowic rzeki prawie nie ma – schowano ją pod Rynkiem, a słyszy się o niej tylko wówczas, kiedy wylewa pod ziemią i zatapia piwnice posadowionych wzdłuż niej ciągów kamienic. O tych kwestiach traktowały referaty wygłoszone przez Dyrektora Tadeusza Zubera pt.„Rzeka Rawa wczoraj i dziś”, Jana Psiuka pt. „Zarys historii prac regulacyjnych na Rawie” i Jana Holka pt „Regulacja rzeki po II wojnie światowej”.
Rawa to największy prawobrzeżny dopływ rzeki Brynicy. Jej źródła znajdują w stawie Marcin w Rudzie Śląskiej – Chebziu. Zlewnia rzeki obejmuje teren o powierzchni około 90 km2. Sama rzeka rozciąga się na odcinku 19,4 km. Przepływa kolejno przez miasta: Ruda Śląska, Świętochłowice, Chorzów, Katowice i Mysłowice. Na całej swojej długości do Rawy wpadają ścieki przemysłowe i komunalne. Z tego też powodu ilość wód naturalnych w rzece systematycznie się zmniejsza. Według wykonanych ekspertyz obecnie Rawa prowadzi ich zaledwie 8 proc.
Ze względu na swoje położenie Rawa ma ogromne znaczenie dla miasta Katowice. Stanowi ona główną zlewnię wód opadowych dla większości jego terenów, z wyjątkiem jego południowych i wschodnich dzielnic.
Regulacja Rawy polegała na budowie i pogłębieniu koryta oraz wiązała się z równoległą budową dwóch kolektorów, prawo- i lewobrzeżnego. Dzięki nim będzie możliwe odprowadzanie systemem kanalizacyjnym ścieków z centrum miasta do nowo budowanej oczyszczalni ścieków „Gigablok” w Szopienicach. Dotychczas jeden z głównych kolektorów sieci kanalizacyjnej Katowic, odprowadzający ścieki z części południowej, północnej i zachodniej części miasta, biegł wzdłuż ul. Warszawskiej i rzeki Rawy, aż do oczyszczalni. Ścieki odprowadzane są grawitacyjnie, tzn. rury ułożone są w taki sposób, by spowodować naturalny spadek w określonym kierunku. Na skutek prowadzonej eksploatacji górniczej pod centrum miasta, nastąpiło obniżenie rejonu Rynku oraz zmiany spadku kanalizacji. W efekcie zamiast zakładanego przepływu ścieków równego 3500 l/s, odprowadzane były jedynie 4 l/s. Pozostałe ścieki przelewami wpadały wprost do Rawy. Obniżenie terenu w centrum Katowic i równoczesne podnoszenie się, na skutek naturalnego zamulania, lustra wody w rzece Rawie powodowało podczas opadów bardzo częste cofanie się przelewami burzowymi wody z rzeki do kanalizacji i zalewanie piwnic budynków wzdłuż ulic między Rawą a ul. Warszawską, przy ul. Warszawskiej oraz ul. Moniuszki i ul. Bankowej w Katowicach. Zakończenie drugiego etapu regulacji rzeki Rawy w znacznym stopniu likwiduje zagrożenie powodziowe w centrum miasta oraz pozwala na systematyczne porządkowanie gospodarki wodno-ściekowej Katowic.
Drugi etap regulacji rzeki Rawy kosztował 154,9 mln zł.
Z tego 58,4 mln zł przekazał Katowicki Holding Węglowy – KWK „Katowice-Kleofas”. NFOŚiGW przyznał kilka dotacji na łączną kwotę 53,9 mln zł. Urząd Miasta Katowice zabezpieczył środki na kolektor lewobrzeżny oraz przebudowę wylotów kanalizacji deszczowej na VIII i IX odcinku realizacyjnym na łączną kwotę 27,8 mln zł. WFOŚiGW przyznał dotację w wysokości 6,1 mln zł oraz udzielił RPWiK w Katowicach pożyczki w wysokości 6 mln zł. Ze środków własnych RPWiK w Katowicach wydatkowało kwotę 1,3 mln zł. Urząd Mieszkalnictwa i Rozwoju Miast za pośrednictwem Urzędu Miasta przekazał 1,8 mln zł.
(RC)
Kolumna dofinansowana przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach
|