|
Z RYSZARDEM SKWARCZKIEM, prezesem zarządu
„Piwniczanka” Zakładu Butelkowania
Naturalnej
Wody Mineralnej Sółdzielnia Pracy w Piwnicznej Zdroju, rozmawia Maria Leżucha
– W ubiegłym roku zdobyliście Państwo nagrodę Przedsiębiorstwa Fair Play. Z badań przeprowadzonych przez AC Nielsen w 2004 wynika, że jesteście Państwo liderem w Małopolsce. Jak to wygląda obecnie? Co odróżnia „Piwniczankę” od innych wód mineralnych?
– Wyjątkowość naszego przedsiębiorstwa i jego produktu: naturalnej uzdrowiskowej wody mineralnej „Piwniczanka” dostrzegana jest przez jurorów na każdej wystawie lub targach, w których bierzemy udział. Oprócz wspomnianej przez Panią nagrody Przedsiębiorstwa Fair Play, nasza Firma w przeszłości była wielokrotnie wyróżniana i doceniana, między innymi tytułami: Polski Producent Żywności – nadany przez Inicjatywę Pozytywistyczną Stowarzyszenia im. E. Kwiatkowskiego oraz Lider Regionu Małopolska. Również produkty Piwniczanki posiada-ją znaki i atesty przyznawane wyłącznie produktom o najwy-ższej jakości: „Zdrowa Żywność Atestowana”, „Najwy-ższa Jakość Małopolska”. Jed-nak największym i najważnie-jszym wyróżnieniem dla natu-ralnej wody mineralnej „Piwni-czanka” jest niezmienne od lat zadowolenie konsumentów, którzy z roku na rok wypijają coraz więcej litrów naszej wody. W roku 2005, podobnie jak w poprzednich latach, „Piwniczanka” utrzymuje dominującą pozycje w sprzedaży ilościowej i wartościowej w regionie Polski Południowej, również w skali kraju wg danych AC Nielsen plasujemy się w ścisłej czołówce producentów wód z 2,6% udziałem w ogólnopolskim rynku wód. To cieszy, ale jednocześnie wymaga coraz większych nakładów i wysiłków całej Firmy. Źródłem sukcesu naturalnej wody mineralnej „Piwniczanki” są przede wszystkim zawarte w niej w optymalnych proporcjach cenne dla zdrowia składniki mineralne i biopierwiastki. Najważniejsze z nich to magnez i wapń, ze względu na ich duży wpływ na prawidłowe funkcjonowanie organizmu, ich znaczne niedobory występujące w naszej codziennej diecie można znacznie zniwelować pijąc wodę zawierającą te minerały. Codziennie brakuje nam około 100 mg magnezu i co najmniej 200 mg wapnia. Te ilości można łatwo uzupełnić pijąc właśnie „Piwniczankę”, która zawiera w jednym litrze aż 121 mg magnezu i 235 mg wapnia. Idealna proporcja tych występujących w „Piwniczance” biopierwiastków wynosząca 1:2 powoduje, że są one doskonale i szybko przyswajane przez nasz organizm. Wartość zdrowotną „Piwniczanki” została niedawno doceniona w „Rankingu Wód Mineralnych mających najkorzystniejszy wpływ na zdrowie”, tygodnika WPROST (z dn. 28.08.2005, str. 77), gdzie zajęła drugie miejsce spośród wód mineralnych sprzedawanych w Polsce.
– W świetle przepisów Prawa górniczego i geo-logicznego „Piwniczanka” jest przedsiębior-stwem górniczym. Co należy przez to rozumieć? Gdyby przyszło podsumować te kilkadziesiąt lat istnienia firmy, to czy można wskazać kluczowe inwestycje, momenty determinujące rozwój przedsiębiorstwa?
– „Piwniczanka” Zakład Butelkowania Naturalnej Wody Mineralnej jest Przedsiębiorstwem Górniczym. Cała eksploatacja odbywa się na podstawie koncesji wydanej dla naszego zakładu. Wydobywanie „Piwniczanki” następuje pod stałym nadzorem Urzędu Górniczego. W kilkudziesięcioletniej historii firmy istnieją 2 kluczowe momenty, które miały zasadniczy wpływ na jej rozwój. Pierwszym z nich było przekształcenie zakładu w 1990 r. w Spółdzielnię Pracy. Dzięki temu Spółdzielnia tzn. jej członkowie stali się pełnymi właścicielami majątku – gruntów, hal produkcyjnych, odwiertów, maszyn i urządzeń. Będąc właścicielami dbali o jakość, wydajność tak, jak każdy prawdziwy gospodarz dba o swój majątek i wszystko co z nim jest związane. Drugim elementem było wejście w 1996 r. w produkcję butelki PET co w konsekwencji w 2003 r. doprowadziło do zakupu i montażu wysokowydajnej linii produkcyjnej PET 1,5 l i oraz 0,5 l o wydajności 11.200 sztuk but./godz. Wejście w produkcję PET radykalnie poprawiło możliwości produkcyjne, a tym samym zwiększyło udział firmy w rynku wód mineralnych. Dodam, że wśród producentów z Doliny Popradu zamontowano tę linię jako drugą. W okresie ostatnich 15-stu lat istnienia „Piwniczanka” stała się jednym z większych tego typu zakładów w Polsce Południowej działającym w Uzdrowiskach i rozlewających uzdrowiskową wodę mineralną. Od wielu lat należymy do liderów sprzedaży wody mineralnej na rynku Małopolski.
– Co na dzisiejszym rynku wody mineralnej, jeżeli można to tak nazwać, decyduje o sile przebicia? Technologia, jakość wody, ceny czy rzecz tak prozaiczna jak opakowanie?
– Jest wiele czynników decydujących o sile przebicia firmy na rynku wód mineralnych: siła marki, jakość i skład produkowanej wody, cena, rodzaje opakowań oraz aktywność marketingowa firmy. Jednak decydujące znaczenie, w naszym segmencie wód w walce o klienta w dłuższej perspektywie, zdaje się mieć wizerunek marki. Kontynuując tą myśl można przytoczyć ciekawe wyniki badań agencji badań konsumenckich TNS OBOP, które pokazują, że ponad 80% Polaków sięga po produkty markowe. Uznają ich jakość i trwałość, a połowa ankietowanych (51%) deklaruje, że jest w stanie zapłacić za nie więcej. Dla 73% Polaków produkt markowy kojarzy się z wysoką jakością. Jedna trzecia uważa, że powinien to być towar znany od lat, z tradycjami. Polskich konsumentów cechuje duża lojalność – prawie 80% deklaruje, że ma swoje ulubione marki. Tak więc wydaje się, że inwestycje w promocje marki i kreacje jej indywidualnego wizerunku, poparte dobrą jakością będą decydować o sukcesie.
– Wraz z przystąpieniem Polski do UE cała polska gospodarka musiała podporządkować się unijnym dyrektywom. Konieczne było dostosowanie norm, niejednokrotnie dochodziło do radykalnych zmian w procesie technologicznym. Jak to było w przypadku Pana Zakładu?
– W momencie przystąpienia do Unii Europejskiej nasz zakład pracował już w warunkach wysokiego standardu, nastąpiło można powiedzieć, jedynie dopasowanie. W procesie technologicznym nie nastąpiły żadne radykalne zmiany ale już w infrastrukturze tak, np. hale produkcyjne. Od ponad półtora roku zaprojektowaliśmy, wdrożyliśmy i utrzymujemy System Zarządzania Jakością EN ISO 9001 : 2000 jak również System HACCP zgodny z normą DS 3027 E:2002. We wrześniu otrzymaliśmy stosowne certyfikaty. Jesteśmy zakładem kładącym nacisk na jakość oferowanych wód mineralnych „Piwniczanka” i to jest najistotniejszy element naszego funkcjonowania. W okresie tak dużej konkurencji utrzymywanie i doskonalenie systemów ISO i HACCP pomoże nam w utrzymaniu i rozwijaniu naszej dewizy „szczyt zdrowia i smaku”.
– Z roku na rok zwiększa się spożycie wody mineralnej. Czy Pana zdaniem jest to zachodnia moda czy oznaka, że ludzie coraz bardziej świadomie podchodzą do zdrowia?
– Rynek wody mineralnej rzeczywiście należy do najdynamiczniej rozwijających się w Polsce. W ciągu ośmiu lat sprzedaż wody mineralnej wzrosła u nas o 83% _ z 960 mln litrów do 1,8 mld litrów. W tym roku przeciętny Polak wypije ponad 50 litrów wody mineralnej, o 5 litrów więcej niż w latach poprzednich. Wydaje się więc, że mamy do czynienia z trwałym trendem, który powinien się utrzymać jeszcze kilka lat. Porównując spożycie wód w krajach UE z Polską możemy z optymizmem patrzeć w przyszłość. Z danych AC Nielsen wynika, że sprzedaż wody butelkowanej wzrosła w okresie styczeń-sierpień o 11% w porównaniu z analogicznym okresem roku ubiegłego. Podobnie kształtują się wstępne wyniki sprzedażowe Piwniczanki za pierwsze 3 kwartały, więc z mojej pozycji tegoroczny sezon jest zadowalający. Myślę, że zwiększone spożycie wód mineralnych ma swoje podłoże w coraz większej świadomości społeczeństwa o dobroczynnym wpływie tych wód na organizm człowieka. Media coraz częściej i chętniej opisują tematykę zdrowia i diet, w których kluczowe znaczenie odgrywa dobra woda mineralna. Jednak w związku z zubożeniem społeczeństwa, dostępność nieco droższych uzdrowiskowych wód mineralnych dla wszystkich Polaków będzie jeszcze przez jakiś czas ograniczona. Wody mineralne w takich przypadkach zastępowane są tańszymi odpowiednikami. Rosnąca zamożność oraz coraz większa świadomość polskich konsumentów powinny z czasem znacznie zwiększyć spożycie dobrych wód mineralnych ze wskazaniem na ich uzdrowiskowe pochodzenie. Trzeba jednoznacznie stwierdzić, że w naszym kraju występują wody mineralne, unikatowe na skale światową – oczywiście należy do nich „Piwniczanka” – i z czasem to właśnie one powinny gościć na stołach wszystkich Polaków.
– Dziękuję za rozmowę.
|