|
Aby podołać coraz trudniejszym problemom, stojącym przed miastami aglomeracji katowickiej, powstał pomysł utworzenia związku, skupiającego te miasta w sposób formalny. Celem tego działania jest przede wszystkim utworzenie silnego ośrodka metropolitalnego, złożonego z największych miast aglomeracji górnośląskiej, skupiających obecnie prawie 3 miliony mieszkańców. Poprzez wspólną politykę promocyjną i inwestycyjną, związek ułatwiał będzie rozwiązywanie problemów, prowadził do usprawnienia zarządzania i zdynamizowania rozwoju skupionych w nim miast. Zjednoczenie miast aglomeracji górnośląskiej pozwoli przyspieszyć jej rozwój, a także zdynamizować działania promocyjne, zmierzające do zwrócenia na ten region uwagi jak największej liczby inwestorów.
Związek będzie wzorowany na działającym od czasu pierwszej wojny światowej związku miast Zagłębia Ruhry w Niemczech, gdzie z powodzeniem prosperuje, przynosząc profity przede wszystkim mieszkańcom regionu. Do najważniejszych jego zadań należą:
- Wspólny, zdynamizowany i zrównoważony rozwój wszystkich podmiotów;
- Pobudzenie aktywności gospodarczej;
- Wspólne zarządzanie infrastrukturą;
- Wspieranie rozwoju nauki w konurbacji;
- Zapewnienie wysokiego poziomu bezpieczeństwa obywateli;
- Aktywne przeciwdziałanie bezrobociu;
- Rozwiązanie problemów transportu publicznego na terenie konurbacji.
Związek aglomeracyjny posiadał będzie charakter związku komunalnego, powołanego na podstawie odrębnej ustawy. Organ wykonawczy Związku wybierany będzie drogą bezpośrednią, a organ stanowiący będą tworzyć prezydenci miast związku; wymaga to specjalnej regulacji prawnej. Przewidywanym terminem rozpoczęcia działalności związku aglomeracyjnego jest jesień 2006 roku.
Wolę utworzenia silnego ośrodka aglomeracyjnego zadeklarowali przedstawiciele czternastu największych miast, położonych w centrum konurbacji katowickiej, a skupiających prawie trzy miliony mieszkańców: Będzina, Bytomia, Chorzowa, Czeladzi, Dąbrowy Górniczej, Gliwic, Jaworzna, Katowic, Knurowa, Mysłowic, Piekar Śląskich, Rudy Śląskiej, Siemianowic Śląskich, Sosnowca, Świętochłowic, Zabrza.
Problem powołania związku aglomeracyjnego staje się palącą potrzebą naszego regionu. Po wielu spotkaniach i debatach nadszedł czas, aby dyskutowaną od wielu już lat ideę wcielić w życie. Miasta aglomeracji katowickiej prowadzą samodzielną, by nie powiedzieć samotną walkę o inwestorów, co na dłuższą metę nie może przynieść powodzenia nie tylko poszczególnym gminom, ale przede wszystkim całemu obszarowi aglomeracji.
Pozwoli to w szybkim czasie zwiększyć konkurencyjność wobec dużych aglomeracji kraju, zmniejszyć dystans wobec najbardziej rozwiniętych miast w Polsce oraz efektywnie wykorzystać największy w naszym kraju potencjał ekonomiczny i społeczny, jakim dysponują miasta aglomeracji katowickiej.
Nadanie związkowi ram formalnych skutkować będzie jego szerokimi kompetencjami, co pozwoli na szybkie przygotowywanie wytycznych do planów zagospodarowania przestrzennego oraz będzie miało wpływ na harmonijny rozwój aglomeracji np. poprzez zagospodarowanie niedoinwestowanych terenów poprzemysłowych czy realizację inwestycji o charakterze ponadlokalnym.
Nie czekając na rozwiązania stricte formalne, już dzisiaj należy podjąć najbardziej palące problemy aglomeracji, do których należą:
- opracowanie precyzyjnego programu rozwoju regionu;
- skoordynowanie planowania przestrzennego;
- określenie wspólnych inwestycji prorozwojowych;
- zaplanowanie szczegółowych działań promocyjnych.
Projekty usankcjonowania prawnego oraz określenia ram funkcjonowania aglomeracji i konurbacji w Polsce od kilku lat są zgłaszane w Sejmie. Nie znalazły dotychczas zainteresowania wśród posłów. Jednak w nowo wybranym parlamencie znajduje się grupa posłów, która wesprze projekt. Tym bardziej, że takimi regulacjami prawnymi o mocy ustawy zainteresowany jest nie tylko Górny Śląsk, ale także obszar Trójmiasta oraz innych obszarów kraju, dla których forma związku aglomeracyjnego jest najlepszym sposobem na przyspieszenie rozwoju i sprostania nowoczesnej konkurencji regionów zarówno w kraju, jak też
w całej Unii Europejskiej.
Zostanie zatem przygotowany projekt ustawy, który po zaakceptowaniu mógłby trafić pod obrady Sejmu. Zgodnie z obowiązującym prawem, w tym czasie mógłby już funkcjonować dobrowolny związek miast aglomeracji katowickiej, który po podjęciu stosownej ustawy przekształciłby się w nową jednostkę samorządu terytorialnego. Na jego czele powinien stanąć zarząd, z przewodniczącym wyłanianym w wyborach bezpośrednich lub poprzez zgromadzenie związku, w którym zasiadaliby przedstawiciele miast członkowskich z liczbą głosów proporcjonalną do liczby ich mieszkańców.
Idea wspólnoty miast wychodzi naprzeciw narodowemu planowi rozwoju oraz unijnym zasadom wspomagania i kształtowania rozwoju regionów europejskich. Finansowanie związku aglomeracyjnego może pochodzić zatem z budżetu centralnego oraz z funduszy unijnych. Ponadto miasta członkowskie muszą opodatkować się na ten cel, najlepiej w wysokości proporcjonalnej do liczby mieszkańców.
Koncepcja wspólnoty ma poparcie szeroko rozumianego środowiska lokalnego, na czele z eurodeputowanymi i posłami. W pracach przygotowujących powołanie związku aglomeracyjnego biorą udział wybitni politycy i działacze samorządowi naszego regionu, m.in. posłowie do Parlamentu Europejskiego prof. Jerzy Buzek i dr Jan Olbrycht oraz marszałek województwa śląskiego Michał Czarski. Ukazuje to, jak wielką rolę do nowej formuły współpracy miast naszej aglomeracji przywiązują zarówno samorządowcy, jak też politycy i parlamentarzyści. Także mieszkańcy miast, mających wejść w skład związku aglomeracyjnego, popierają ideę powołania takiego związku; wszak to dla dobra mieszkańców naszego regionu jest związek ten tworzony.
Eugeniusz Moś
Prezydent Świętochłowic
|